Nasi autorzy

Jestem adwokatem od 2009 r. Członkiem Szczecińskiej Izby Adwokackiej. Wcześniej, absolwentem Uniwersytetu Szczecińskiego – Wydziału...

Członek Szczecińskiej Izby Adwokackiej.  Ukończyłam w 2009 r. studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji...

Urszula Kuć

adwokat

Adwokat Szczecińskiej Izby Adwokackiej. Absolwent Uniwersytetu Szczecińskiego, Wydziału Prawa. Odbyła aplikacje adwokacką pod Patronatem adwokata...

więcej

Tagi

adwokatura nowelizacja Odszkodowanie obrona w sprawie karnej postępowanie cywilne eksces intensywny odszkodowania zobowiązania adwokat szczecin darowizna prawo cywilne sprawa karna zabójstwo małżonkowie rozwód 148 KK alimenty majątek wspólny podatki bezpodstawne wzbogacenie zasady odpowiedzialności tymczasowe aresztowanie zadośćuczynienie ochrona własności wyrok zaoczny środki zapobiegawcze ubezpieczenie OC renta sprzeciw od wyroku zaocznego zażalenie na tymczasowe aresztowanie postępowanie nakazowe kodeks cywilny niestawiennictwo na pierwszej rozprawie uniewinnienie postępowanie upominawcze wysokość renty rygor natychmiastowej wykonalności kodeks karny skarbowy nakaz zapłaty skarga na czynności komornika szkody łowieckie kodeks karny Taktyka obrony Odpowiedzialność karna adwokata http://www.bibliotekacyfrowa.pl/Content/34577/007.pdf postępowanie egzekucyjne prawo ochrony konkurencji i konsumenta prawo karne uniewinnienie adwokata egzekucja doręczenie zastępcze prezes UOKiK pomocnictwo kontrola administracyjna kodeks postępowania karnego rozdzielność majątkowa domniemanie dotarcia do rąk adresata klauzule abuzywne adow przymusowy ustrój majątkowy przywrócenie terminu niedozwolone postanowienia umowne odpowiedzialność odszkodowawcza umowa zawarta na odległość przesyłki w postępowaniu cywilnym konsument refundacja leków umowa zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa dorosły domownik przedsiębiorca odpowiedzialność lekarzy prawo odstąpienia macocha zarząd majątkiem wspólnym małżonków NFZ prawa konsumenta pasierb małżeństwo umowa z NFZ obrona konieczna ojczym pozbawienie zarządu Szczecin: brutalne aresztowanie za nagrywanie policjantów świadczenia alimentacyjne gwarancja areszt szczecin spółka cywilna wykroczenie tumielewicz rękojmia adwokat Krzysztof Tumielewicz stłuczka wady rzeczy sprzedanej oszustwo wystąpienie ze spółki cywilnej parking kancelaria umowa sprzedaży adwokat Krzysztof Tumieleiwcz odpowiedzialność wspólników art. 86 kodeksu wykroczeń uprawnienia kupującego roszczenia matki dziecka pozamałżeńskiego prawo pracy postępowanie mediacyjne reklamacja dziecko spoza małżeństwa mediacja odwołanie darowizny skazanie be rozprawy odwołanie od wypowiedzenia 23a kpk rażąca niewdzięczność konsensualne zakończenie procesu karnego władza rodzicielska odpowiedzialność solidarna podział majątku wniosek o skazanie a nieumyślne spowodowanie śmierci pozbawienie władzy rodzicielskiej Przepadek użytkowanie zwykłe potrzeby rodziny konfiskata wysokie odszkodowanie ograniczone prawo rzeczowe postępowanie karne zabezpieczenie alimentów tymczasowy areszt prawo rzeczowe procedura karna wniosek o udzielenie zabezpieczenia nieumyślne spowodowanie śmierci konkubinat zmiany w KPK zgłoszenie darowizny areszt rozliczenie konkubinatu odpowiedzialność zwolnienie z podatku 155 KK rozliczenia majątkowe po ustaniu konkubinatu

Pomocnictwo w polskim prawie karnym

autor Alicja Krzyśko, 18 lutego 2017

Pomocnictwo w polskim prawie karnym zostało uregulowane po raz pierwszy w kodeksie karnym z 1932 r. Była to regulacja niezwykle krótka, ograniczająca się do wskazania, że pomocnik poniesie odpowiedzialność gdy udzieli pomocy czynem lub słowem. To właśnie na gruncie kodeksu z 1932 r. powstało rozróżnienie na pomocnictwo psychiczne (udzielenie pomocy słowem) i fizyczne (udzielenie pomocy czynem). Uznawano wówczas że pomocnictwo jest przestępstwem formalnym które może być popełnione tylko umyślnie. Pomocnik ponosił odpowiedzialność tylko za działania własne, nie był obciążony ekscesem współdziałającego. Kolejną regulacją dotyczącą prawa karnego był kodeks karny z 1969 r. Regulacja pomocnictwa została w nim znacznie rozbudowana w porównaniu do poprzednika z 1932 r. Pomocnictwo było przestępstwem umyślnym, a katalog czynności sprawczych nie został wskazany wyczerpująco, o czym świadczył zwrot „lub w też inny podobny sposób”. Odpowiedzialność pomocnika była niezależna od odpowiedzialności pozostałych współdziałających. Kara wymierzona dla pomocnika kształtowała się w granicach kary wymierzanej za sprawstwo. Kodeks karny z 1969 r. przewidywał nadzwyczajne złagodzenie kary dla pomocnika, bądź też odstąpienie od jej wymierzenia. Znana była również instytucja czynnego żalu.

 W obecnie obowiązującym stanie prawnym pomocnictwo jest odrębnym typem czynu zabronionego, chrakteryzującym się własnymi znamionami. O pomocnictwie stanowi art. 18 § 3, w którym uregulowane zostało kolejno pomocnictwo z działania oraz pomocnictwo przez zaniechanie. Podmiotem pomocnictwa z działania może być każdy człowiek, który w chwili wykonania czynu ma ukończone 17 lat. Z uwagi na fakt, że art. 10 § 2 wskazuje w sposób wyczerpujący przestępstwa za które odpowiedzialność na zasadach określonych w kodeksie karnym może ponieść osoba która w chwili wykonywania czynu ukończyła lat 15, a wśród tych przestępstw ustawodawca nie wskazał art. 18 § 3, w którym to zostało stypizowane przestępstwo pomocnictwa, przyjąć należy, że  pomocnik który w chwili czynu ukończonych lat 17 nie ma, nie może ponieść odpowiedzialności za pomocnictwo. Wynika to z faktu że pomocnictwo, pomimo iż uregulowane jest w części ogólnej kodeksu karnego, jest odrębnym typem czynu zabronionego pod groźbą kary. W odniesieniu do pomocnictwa przez zaniechanie wskazać należy, że jest to przestępstwo indywidualne, bowiem popełnić je może tylko osoba na której ciąży prawny, szczególny obowiązek niedopuszczenia swoim zachowaniem do popełnienia czynu zabronionego. Wskazany powyżej prawny, szczególny obowiązek jest w tym przypadku cechą indywidualizującą podmiot pomocnictwa przez zaniechanie.

 W odniesieniu do strony podmiotowej wskazać należy, że pomocnictwo może być popełnione tylko umyślnie, w zamiarze zarówno bezpośrednim jak i ewentualnym. Pomocnik musi zatem obejmować swoją świadomością, że w przypadku gdy podejmie on określone czynności bądź też nie wypełni nałożonych na niego obowiązków polegających na niedopuszczeniu do popełnienia czynu zabronionego, ułatwi on innej osobie popełnienie czynu zabronionego. Wynika z tego zatem, że na gruncie kodeksu karnego bezkarne pozostaje nieumyślne pomocnictwo. Przyznać jednak trzeba, że nieumyślne pomocnictwo jest jak najbardziej możliwe. Wątpliwości może budzić strona podmiotowa pomocnictwa przez zaniechanie. Ustawodawca nie określił bowiem w żaden sposób strony podmiotowej, ograniczył się jedynie do wskazania podmiotu pomocnictwa przez zaniechanie. Dlatego też zagłębiając się w analizę przepisu dotyczącego tej odmiany pomocnictwa można dojść do wniosku, że może być ono również popełnione nieumyślnie, co jest w praktyce jak najbardziej możliwe. By usunąć tę wątpliwość zasadna wydaje się zmiana przepisu stanowiącego o pomocnictwie przez zaniechanie, która polegać by miała na wskazaniu – oprócz podmiotu – również stosunku intelektualno – psychicznego pomocnika do wykonywanego przez niego czynu.

Strona przedmiotowa pomocnictwa polega „ ułatwieniu” innej osobie popełnienia czynu zabronionego. Ustawodawca przykładowo wskazał na czym owo „ułatwianie” może polegać, aczkolwiek niektórzy przedstawiciele doktryny prawa karnego wskazują, iż wyliczenie wskazane przez ustawodawcę ma charakter zamknięty – z czym nie można się zgodzić. O tym, że jest to katalog otwarty świadczy choćby użyty zwrot „w szczególności”, który jest typowy dla przykładowych wyliczeń. Również orzecznictwo stoi na stanowisku że katalog ten nie jest taksatywny. Ułatwianie może więc polegać m.in. na dostarczeniu narzędzia lub środka przewozu, co określa się mianem pomocnictwa fizycznego, bądź też na udzieleniu rady lub informacji, określanego pomocnictwem psychicznym. Odmiennie została ukształtowana strona podmiotowa pomocnictwa przez zaniechanie, która polega na nieprzeszkodzeniu przez pomocnika popełnieniu czynu zabronionego wówczas gdy, przedmiotem jego obowiązku było niedopuszczenie do jego popełnienia. By pomocnik poniósł odpowiedzialność za pomocnictwo przez zaniechanie, należy wykazać że miał on realną możliwość niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego.

Ze stroną przedmiotową pomocnictwa silnie związane jest zagadnienie skutkowości bądź też bezskutkowości pomocnictwa. Analizując przepis art. 18 § 3 stwierdzić należy, że pomocnictwo jest przestępstwem formalnym, czyli bezskutkowym. Ustawodawca nie określił bowiem w znamionach tego przestępstwa zachowania bezpośredniego wykonawcy. Sprawca główny nie musi zatem dokonać czynu zabronionego by pomocnik mógł ponieść odpowiedzialność karną. Co więcej, pomocnik poniesie odpowiedzialność nawet wówczas, gdy sprawca bezpośredni nie podejmie żadnych czynności zmierzających do popełnienia czynu zabronionego do którego pomocnik udzielił pomocy.

Kolejną kwestią wymagającą omówienia jest kwestia zasady subiektywizacji i indywidualizacji   odpowiedzialności karnej pomocnika. Zgodnie z pierwszą z wyżej wymienionych zasad każdy ze współdziałających ponosi odpowiedzialność niezależną od odpowiedzialności innych współdziałających. Zatem fakt, że sprawca bezpośredni był w chwili czynu osobą niepoczytalną – wobec czego nie może on ponieść odpowiedzialności karnej – nie powoduje, że odpowiedzialności tej nie poniesie również pomocnik. Zasada indywidualizacji oznacza z kolei, że mamy do czynienia z tyloma przestępstwami co liczba osób która brała udział w ich popełnieniu. Zasada ta została uszczegółowiona w art. 21 k.k., zgodnie z którym odpowiedzialność karna jest oparta tylko na okolicznościach dotyczących danej osoby (pomocnika), zaś okoliczności które dotyczą innych współdziałających nie mogą wpływać na odpowiedzialność osoby której te okoliczności nie dotyczą.

Z zasadą indywidualizacji związany jest eksces współdziałającego który polega na przekroczeniu granic porozumienia zawartego pomiędzy współdziałającymi. Pomocnik nie poniesie więc odpowiedzialności gdy udzielił pomocy do przestępstwa kradzieży z włamaniem i zamiarem jego było ułatwienie popełnienia tego właśnie przestępstwa, a sprawca bezpośredni dokonując tego przestępstwa popełnił również inny czyn zabroniony. Ten inny czyn zabroniony nie mieścił się w granicach jego zamiaru, wobec czego nie ponosi on za niego odpowiedzialności. Sytuacja ta działa również w drugą stronę. Jeśli więc zatem pomocnik udzielił pomocy do przestępstwa zgwałcenia, zaś sprawca bezpośredni doprowadził inną osobę do poddania się innej czynności seksualnej, pomocnik poniesie odpowiedzialność z art. 197 § 1 a nie z art. 197 § 2 które nie było objęte jego zamiarem.

Analizując kwestię form stadialnych pomocnictwa należy stwierdzić, że możemy mieć do czynienia z przygotowaniem pomocnictwa, jego usiłowaniem oraz dokonaniem. Bezsporna jest kwestia przygotowania pomocnictwa – możliwa jest bowiem sytuacja w której pomocnik jest dopiero na etapie przygotowania się do udzielenia pomocy, zaś sprawca bezpośredni nie przekroczył stadium usiłowania bądź  też jego działania weszły już w fazę usiłowania. I choć występowanie tej drugiej z wyżej wskazanych sytuacji (gdy sprawca bezpośredni jest na etapie usiłowania) może budzić wątpliwości, to jednak należy uznać że w praktyce taka sytuacja może mieć miejsce. Oczywiście pomocnik poniesie odpowiedzialność karną tylko wtedy, gdy ułatwi popełnienie czynu zabronionego którego przygotowanie jest na gruncie kodeksu karnego karalne.

 Nieco więcej sporów przysparza dokonanie pomocnictwa, co wiąże się z podziałem na przestępstwa materialne i formalne. Jednakże mając na uwadze iż pomocnictwo jest odrębnym typem czynu zabronionego, niezależnym od wypełnienia znamion przestępstwa do którego pomocnik udzielił pomocy, uznać należy, że pomocnictwo jest dokonane w chwili gdy pomocnik ułatwił poprzez działanie bądź zaniechanie popełnienie innej osobie czynu zabronionego. Wynika zatem z tego że pomocnictwo jest przestępstwem formalnym, a więc bezskutkowym.

Kwestią najbardziej sporną w doktrynie jest możliwość usiłowania pomocnictwa. Jednakże przyjmując, że pomocnictwo jest odrębnym przestępstwem, powinniśmy stosować do niego przepisy znajdujące się w części ogólnej kodeksu karnego, a takim właśnie przepisem jest przepis dotyczący usiłowania. Kolejnym argumentem przemawiającym za dopuszczalnością usiłowania pomocnictwa jest fakt, iż ustawodawca w żadnym przepisie ustawy nie wskazał, że nie ma możliwości występowania (i karania) usiłowania pomocnictwa. Usiłowanie pomocnictwa polega zatem na zmierzaniu pomocnika do ułatwienia popełnienia czynu zabronionego, jednakże to ułatwienie nie następuje.

Jeśli chodzi o  zagadnienie dotyczące wymiaru kary za pomocnictwo, wskazać należy że będzie on zależał od tego, na jakiem etapie jest czyn pomocnika. Gdy pomocnik ułatwi innej osobie popełnienie czynu zabronionego, a sprawca bezpośredni dokona tego czynu zabronionego, wówczas pomocnik poniesie taką karę, jaka jest przewidziana za czyn zabroniony którego popełnienie ułatwił. Ustawodawca przewidział również możliwość zastosowania wobec pomocnika nadzwyczajnego złagodzenia kary. W sytuacji gdy pomocnik dokona przestępstwa pomocnictwa, lecz działania bezpośredniego wykonawcy nie przekroczą stadium usiłowania, wówczas pomocnik będzie odpowiadał jak za usiłowanie. Mamy tu zatem do czynienia z wymierzeniem kary przewidzianej za usiłowanie, pomimo iż doszło do dokonania czynu zabronionego jakim jest pomocnictwo. Z praktycznego punktu widzenia nie wpływa to jednak na wysokość kary wymierzonej pomocnikowi, bowiem wymiar kary za usiłowanie jest taki sam jak za dokonanie. Niemożliwe jest również zastosowanie choćby nadzwyczajnego złagodzenia kary. Gdy pomocnik dokona czynu zabronionego, a działania sprawcy bezpośredniego nie wejdą nawet w stadium przygotowania bądź usiłowania, sąd może zastosować wobec pomocnika nadzwyczajne złagodzenie kary albo też całkowicie odstąpić od jej wymierzenia. W sytuacji gdy działania pomocnika nie przekroczyły stadium usiłowania, podstawę jego odpowiedzialności będą stanowiły przepisy dotyczące usiłowania, jednakże z pewnymi różnicami. Przede wszystkim nie znajdzie zastosowania art. 22  § 2 k.k. , bowiem dotyczy on jedynie sytuacji w których pomocnik dokonał już czynu zabronionego. Ponadto do pomocnika znajdzie zastosowanie art. 23 k.k. który stanowi podstawę zastosowania czynnego żalu w sytuacji gdy pomocnik jedynie usiłował popełnić czyn zabroniony. Gdy pomocnik dobrowolnie zapobiegnie dokonaniu czynu zabronionego przez bezpośredniego wykonawcę i do popełnienia tego czynu nie dojdzie, wówczas nie poniesie on odpowiedzialności karnej, co określa się mianem czynnego żalu skutecznego. Natomiast gdy pomocnik starał się dobrowolnie zapobiec dokonaniu czynu zabronionego, lecz jego działania okazały się bezskuteczne i do popełnienia tego czynu doszło, wówczas sąd może zastosować wobec niego nadzwyczajne złagodzenie kary. Nie wskazano w ustawie jakie czynności powinien wykonywać pomocnik by zapobiec dokonaniu popełnienia czynu zabronionego, wobec czego może to być każde skuteczne działanie które zapobiegnie dokonaniu przestępstwa. Ważne by działania pomocnika były dobrowolne. Większość doktryny stoi jednak na stanowisku że powody z których pomocnik podejmuje działania zmierzające do zapobieżenia dokonaniu czynu zabronionego nie muszą być pozytywnie oceniane, co znacznie odbiega od pojęcia dobrowolności.

Podsumowując zauważyć należy, że regulacja pomocnictwa pomimo iż zajmuje zaledwie sześć wierszy w ustawie, jest regulacją niezwykle skomplikowaną, budzącą szereg wątpliwości zarówno w doktrynie i orzecznictwie. Dlatego też warto się zastanowić nad zmianą tej regulacji, prowadzącą do jednoznaczności przepisów.