Blog prawniczy zespołu Kancelarii Adwokackiej Krzysztofa Tumielewicza

Nasi autorzy

Jestem adwokatem od 2009 r. Członkiem Szczecińskiej Izby Adwokackiej. Wcześniej, absolwentem Uniwersytetu Szczecińskiego – Wydziału...

Członek Szczecińskiej Izby Adwokackiej.  Ukończyłam w 2009 r. studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji...

Urszula Kuć

adwokat

Adwokat Szczecińskiej Izby Adwokackiej. Absolwent Uniwersytetu Szczecińskiego, Wydziału Prawa. Odbyła aplikacje adwokacką pod Patronatem adwokata...

więcej

Tagi

Odszkodowanie adwokatura nowelizacja zabójstwo małżonkowie rozwód 148 KK alimenty uniewinnienie prawo karne obrona w sprawie karnej postępowanie cywilne eksces intensywny odszkodowania zobowiązania adwokat szczecin darowizna prawo cywilne sprawa karna władza rodzicielska 23a kpk rażąca niewdzięczność konsensualne zakończenie procesu karnego pozbawienie władzy rodzicielskiej odpowiedzialność solidarna podział majątku wniosek o skazanie a nieumyślne spowodowanie śmierci użytkowanie Przepadek ograniczone prawo rzeczowe zwykłe potrzeby rodziny konfiskata wysokie odszkodowanie prawo rzeczowe postępowanie karne zabezpieczenie alimentów zarządca drogi tymczasowy areszt konkubinat procedura karna wniosek o udzielenie zabezpieczenia dziura w drodze nieumyślne spowodowanie śmierci rozliczenie konkubinatu zmiany w KPK zgłoszenie darowizny szkoda drogowa areszt rozliczenia majątkowe po ustaniu konkubinatu odpowiedzialność zwolnienie z podatku kierownik budowy 155 KK bezpodstawne wzbogacenie majątek wspólny podatki uwzględnione powództwo ochrona własności zasady odpowiedzialności tymczasowe aresztowanie zadośćuczynienie renta wyrok zaoczny środki zapobiegawcze ubezpieczenie OC kodeks cywilny sprzeciw od wyroku zaocznego zażalenie na tymczasowe aresztowanie postępowanie nakazowe wysokość renty niestawiennictwo na pierwszej rozprawie postępowanie upominawcze nakaz zapłaty skarga na czynności komornika rygor natychmiastowej wykonalności kodeks karny skarbowy Taktyka obrony Odpowiedzialność karna adwokata http://www.bibliotekacyfrowa.pl/Content/34577/007.pdf postępowanie egzekucyjne szkody łowieckie kodeks karny uniewinnienie adwokata egzekucja prawo ochrony konkurencji i konsumenta pomocnictwo doręczenie zastępcze prezes UOKiK rozdzielność majątkowa kontrola administracyjna kodeks postępowania karnego przymusowy ustrój majątkowy domniemanie dotarcia do rąk adresata klauzule abuzywne adow umowa zawarta na odległość przywrócenie terminu niedozwolone postanowienia umowne odpowiedzialność odszkodowawcza umowa zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa przesyłki w postępowaniu cywilnym konsument refundacja leków prawo odstąpienia dorosły domownik przedsiębiorca odpowiedzialność lekarzy prawa konsumenta macocha zarząd majątkiem wspólnym małżonków NFZ obrona konieczna pasierb małżeństwo umowa z NFZ ojczym pozbawienie zarządu Szczecin: brutalne aresztowanie za nagrywanie policjantów spółka cywilna świadczenia alimentacyjne gwarancja areszt szczecin wykroczenie tumielewicz rękojmia adwokat Krzysztof Tumielewicz wystąpienie ze spółki cywilnej stłuczka wady rzeczy sprzedanej oszustwo odpowiedzialność wspólników parking kancelaria umowa sprzedaży adwokat Krzysztof Tumieleiwcz prawo pracy art. 86 kodeksu wykroczeń uprawnienia kupującego roszczenia matki dziecka pozamałżeńskiego postępowanie mediacyjne reklamacja dziecko spoza małżeństwa odwołanie od wypowiedzenia mediacja odwołanie darowizny skazanie be rozprawy

Pomocnictwo w polskim prawie karnym

autor Alicja Krzyśko, 18 lutego 2017

Pomocnictwo w polskim prawie karnym zostało uregulowane po raz pierwszy w kodeksie karnym z 1932 r. Była to regulacja niezwykle krótka, ograniczająca się do wskazania, że pomocnik poniesie odpowiedzialność gdy udzieli pomocy czynem lub słowem. To właśnie na gruncie kodeksu z 1932 r. powstało rozróżnienie na pomocnictwo psychiczne (udzielenie pomocy słowem) i fizyczne (udzielenie pomocy czynem). Uznawano wówczas że pomocnictwo jest przestępstwem formalnym które może być popełnione tylko umyślnie. Pomocnik ponosił odpowiedzialność tylko za działania własne, nie był obciążony ekscesem współdziałającego. Kolejną regulacją dotyczącą prawa karnego był kodeks karny z 1969 r. Regulacja pomocnictwa została w nim znacznie rozbudowana w porównaniu do poprzednika z 1932 r. Pomocnictwo było przestępstwem umyślnym, a katalog czynności sprawczych nie został wskazany wyczerpująco, o czym świadczył zwrot „lub w też inny podobny sposób”. Odpowiedzialność pomocnika była niezależna od odpowiedzialności pozostałych współdziałających. Kara wymierzona dla pomocnika kształtowała się w granicach kary wymierzanej za sprawstwo. Kodeks karny z 1969 r. przewidywał nadzwyczajne złagodzenie kary dla pomocnika, bądź też odstąpienie od jej wymierzenia. Znana była również instytucja czynnego żalu.

 W obecnie obowiązującym stanie prawnym pomocnictwo jest odrębnym typem czynu zabronionego, chrakteryzującym się własnymi znamionami. O pomocnictwie stanowi art. 18 § 3, w którym uregulowane zostało kolejno pomocnictwo z działania oraz pomocnictwo przez zaniechanie. Podmiotem pomocnictwa z działania może być każdy człowiek, który w chwili wykonania czynu ma ukończone 17 lat. Z uwagi na fakt, że art. 10 § 2 wskazuje w sposób wyczerpujący przestępstwa za które odpowiedzialność na zasadach określonych w kodeksie karnym może ponieść osoba która w chwili wykonywania czynu ukończyła lat 15, a wśród tych przestępstw ustawodawca nie wskazał art. 18 § 3, w którym to zostało stypizowane przestępstwo pomocnictwa, przyjąć należy, że  pomocnik który w chwili czynu ukończonych lat 17 nie ma, nie może ponieść odpowiedzialności za pomocnictwo. Wynika to z faktu że pomocnictwo, pomimo iż uregulowane jest w części ogólnej kodeksu karnego, jest odrębnym typem czynu zabronionego pod groźbą kary. W odniesieniu do pomocnictwa przez zaniechanie wskazać należy, że jest to przestępstwo indywidualne, bowiem popełnić je może tylko osoba na której ciąży prawny, szczególny obowiązek niedopuszczenia swoim zachowaniem do popełnienia czynu zabronionego. Wskazany powyżej prawny, szczególny obowiązek jest w tym przypadku cechą indywidualizującą podmiot pomocnictwa przez zaniechanie.

 W odniesieniu do strony podmiotowej wskazać należy, że pomocnictwo może być popełnione tylko umyślnie, w zamiarze zarówno bezpośrednim jak i ewentualnym. Pomocnik musi zatem obejmować swoją świadomością, że w przypadku gdy podejmie on określone czynności bądź też nie wypełni nałożonych na niego obowiązków polegających na niedopuszczeniu do popełnienia czynu zabronionego, ułatwi on innej osobie popełnienie czynu zabronionego. Wynika z tego zatem, że na gruncie kodeksu karnego bezkarne pozostaje nieumyślne pomocnictwo. Przyznać jednak trzeba, że nieumyślne pomocnictwo jest jak najbardziej możliwe. Wątpliwości może budzić strona podmiotowa pomocnictwa przez zaniechanie. Ustawodawca nie określił bowiem w żaden sposób strony podmiotowej, ograniczył się jedynie do wskazania podmiotu pomocnictwa przez zaniechanie. Dlatego też zagłębiając się w analizę przepisu dotyczącego tej odmiany pomocnictwa można dojść do wniosku, że może być ono również popełnione nieumyślnie, co jest w praktyce jak najbardziej możliwe. By usunąć tę wątpliwość zasadna wydaje się zmiana przepisu stanowiącego o pomocnictwie przez zaniechanie, która polegać by miała na wskazaniu – oprócz podmiotu – również stosunku intelektualno – psychicznego pomocnika do wykonywanego przez niego czynu.

Strona przedmiotowa pomocnictwa polega „ ułatwieniu” innej osobie popełnienia czynu zabronionego. Ustawodawca przykładowo wskazał na czym owo „ułatwianie” może polegać, aczkolwiek niektórzy przedstawiciele doktryny prawa karnego wskazują, iż wyliczenie wskazane przez ustawodawcę ma charakter zamknięty – z czym nie można się zgodzić. O tym, że jest to katalog otwarty świadczy choćby użyty zwrot „w szczególności”, który jest typowy dla przykładowych wyliczeń. Również orzecznictwo stoi na stanowisku że katalog ten nie jest taksatywny. Ułatwianie może więc polegać m.in. na dostarczeniu narzędzia lub środka przewozu, co określa się mianem pomocnictwa fizycznego, bądź też na udzieleniu rady lub informacji, określanego pomocnictwem psychicznym. Odmiennie została ukształtowana strona podmiotowa pomocnictwa przez zaniechanie, która polega na nieprzeszkodzeniu przez pomocnika popełnieniu czynu zabronionego wówczas gdy, przedmiotem jego obowiązku było niedopuszczenie do jego popełnienia. By pomocnik poniósł odpowiedzialność za pomocnictwo przez zaniechanie, należy wykazać że miał on realną możliwość niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego.

Ze stroną przedmiotową pomocnictwa silnie związane jest zagadnienie skutkowości bądź też bezskutkowości pomocnictwa. Analizując przepis art. 18 § 3 stwierdzić należy, że pomocnictwo jest przestępstwem formalnym, czyli bezskutkowym. Ustawodawca nie określił bowiem w znamionach tego przestępstwa zachowania bezpośredniego wykonawcy. Sprawca główny nie musi zatem dokonać czynu zabronionego by pomocnik mógł ponieść odpowiedzialność karną. Co więcej, pomocnik poniesie odpowiedzialność nawet wówczas, gdy sprawca bezpośredni nie podejmie żadnych czynności zmierzających do popełnienia czynu zabronionego do którego pomocnik udzielił pomocy.

Kolejną kwestią wymagającą omówienia jest kwestia zasady subiektywizacji i indywidualizacji   odpowiedzialności karnej pomocnika. Zgodnie z pierwszą z wyżej wymienionych zasad każdy ze współdziałających ponosi odpowiedzialność niezależną od odpowiedzialności innych współdziałających. Zatem fakt, że sprawca bezpośredni był w chwili czynu osobą niepoczytalną – wobec czego nie może on ponieść odpowiedzialności karnej – nie powoduje, że odpowiedzialności tej nie poniesie również pomocnik. Zasada indywidualizacji oznacza z kolei, że mamy do czynienia z tyloma przestępstwami co liczba osób która brała udział w ich popełnieniu. Zasada ta została uszczegółowiona w art. 21 k.k., zgodnie z którym odpowiedzialność karna jest oparta tylko na okolicznościach dotyczących danej osoby (pomocnika), zaś okoliczności które dotyczą innych współdziałających nie mogą wpływać na odpowiedzialność osoby której te okoliczności nie dotyczą.

Z zasadą indywidualizacji związany jest eksces współdziałającego który polega na przekroczeniu granic porozumienia zawartego pomiędzy współdziałającymi. Pomocnik nie poniesie więc odpowiedzialności gdy udzielił pomocy do przestępstwa kradzieży z włamaniem i zamiarem jego było ułatwienie popełnienia tego właśnie przestępstwa, a sprawca bezpośredni dokonując tego przestępstwa popełnił również inny czyn zabroniony. Ten inny czyn zabroniony nie mieścił się w granicach jego zamiaru, wobec czego nie ponosi on za niego odpowiedzialności. Sytuacja ta działa również w drugą stronę. Jeśli więc zatem pomocnik udzielił pomocy do przestępstwa zgwałcenia, zaś sprawca bezpośredni doprowadził inną osobę do poddania się innej czynności seksualnej, pomocnik poniesie odpowiedzialność z art. 197 § 1 a nie z art. 197 § 2 które nie było objęte jego zamiarem.

Analizując kwestię form stadialnych pomocnictwa należy stwierdzić, że możemy mieć do czynienia z przygotowaniem pomocnictwa, jego usiłowaniem oraz dokonaniem. Bezsporna jest kwestia przygotowania pomocnictwa – możliwa jest bowiem sytuacja w której pomocnik jest dopiero na etapie przygotowania się do udzielenia pomocy, zaś sprawca bezpośredni nie przekroczył stadium usiłowania bądź  też jego działania weszły już w fazę usiłowania. I choć występowanie tej drugiej z wyżej wskazanych sytuacji (gdy sprawca bezpośredni jest na etapie usiłowania) może budzić wątpliwości, to jednak należy uznać że w praktyce taka sytuacja może mieć miejsce. Oczywiście pomocnik poniesie odpowiedzialność karną tylko wtedy, gdy ułatwi popełnienie czynu zabronionego którego przygotowanie jest na gruncie kodeksu karnego karalne.

 Nieco więcej sporów przysparza dokonanie pomocnictwa, co wiąże się z podziałem na przestępstwa materialne i formalne. Jednakże mając na uwadze iż pomocnictwo jest odrębnym typem czynu zabronionego, niezależnym od wypełnienia znamion przestępstwa do którego pomocnik udzielił pomocy, uznać należy, że pomocnictwo jest dokonane w chwili gdy pomocnik ułatwił poprzez działanie bądź zaniechanie popełnienie innej osobie czynu zabronionego. Wynika zatem z tego że pomocnictwo jest przestępstwem formalnym, a więc bezskutkowym.

Kwestią najbardziej sporną w doktrynie jest możliwość usiłowania pomocnictwa. Jednakże przyjmując, że pomocnictwo jest odrębnym przestępstwem, powinniśmy stosować do niego przepisy znajdujące się w części ogólnej kodeksu karnego, a takim właśnie przepisem jest przepis dotyczący usiłowania. Kolejnym argumentem przemawiającym za dopuszczalnością usiłowania pomocnictwa jest fakt, iż ustawodawca w żadnym przepisie ustawy nie wskazał, że nie ma możliwości występowania (i karania) usiłowania pomocnictwa. Usiłowanie pomocnictwa polega zatem na zmierzaniu pomocnika do ułatwienia popełnienia czynu zabronionego, jednakże to ułatwienie nie następuje.

Jeśli chodzi o  zagadnienie dotyczące wymiaru kary za pomocnictwo, wskazać należy że będzie on zależał od tego, na jakiem etapie jest czyn pomocnika. Gdy pomocnik ułatwi innej osobie popełnienie czynu zabronionego, a sprawca bezpośredni dokona tego czynu zabronionego, wówczas pomocnik poniesie taką karę, jaka jest przewidziana za czyn zabroniony którego popełnienie ułatwił. Ustawodawca przewidział również możliwość zastosowania wobec pomocnika nadzwyczajnego złagodzenia kary. W sytuacji gdy pomocnik dokona przestępstwa pomocnictwa, lecz działania bezpośredniego wykonawcy nie przekroczą stadium usiłowania, wówczas pomocnik będzie odpowiadał jak za usiłowanie. Mamy tu zatem do czynienia z wymierzeniem kary przewidzianej za usiłowanie, pomimo iż doszło do dokonania czynu zabronionego jakim jest pomocnictwo. Z praktycznego punktu widzenia nie wpływa to jednak na wysokość kary wymierzonej pomocnikowi, bowiem wymiar kary za usiłowanie jest taki sam jak za dokonanie. Niemożliwe jest również zastosowanie choćby nadzwyczajnego złagodzenia kary. Gdy pomocnik dokona czynu zabronionego, a działania sprawcy bezpośredniego nie wejdą nawet w stadium przygotowania bądź usiłowania, sąd może zastosować wobec pomocnika nadzwyczajne złagodzenie kary albo też całkowicie odstąpić od jej wymierzenia. W sytuacji gdy działania pomocnika nie przekroczyły stadium usiłowania, podstawę jego odpowiedzialności będą stanowiły przepisy dotyczące usiłowania, jednakże z pewnymi różnicami. Przede wszystkim nie znajdzie zastosowania art. 22  § 2 k.k. , bowiem dotyczy on jedynie sytuacji w których pomocnik dokonał już czynu zabronionego. Ponadto do pomocnika znajdzie zastosowanie art. 23 k.k. który stanowi podstawę zastosowania czynnego żalu w sytuacji gdy pomocnik jedynie usiłował popełnić czyn zabroniony. Gdy pomocnik dobrowolnie zapobiegnie dokonaniu czynu zabronionego przez bezpośredniego wykonawcę i do popełnienia tego czynu nie dojdzie, wówczas nie poniesie on odpowiedzialności karnej, co określa się mianem czynnego żalu skutecznego. Natomiast gdy pomocnik starał się dobrowolnie zapobiec dokonaniu czynu zabronionego, lecz jego działania okazały się bezskuteczne i do popełnienia tego czynu doszło, wówczas sąd może zastosować wobec niego nadzwyczajne złagodzenie kary. Nie wskazano w ustawie jakie czynności powinien wykonywać pomocnik by zapobiec dokonaniu popełnienia czynu zabronionego, wobec czego może to być każde skuteczne działanie które zapobiegnie dokonaniu przestępstwa. Ważne by działania pomocnika były dobrowolne. Większość doktryny stoi jednak na stanowisku że powody z których pomocnik podejmuje działania zmierzające do zapobieżenia dokonaniu czynu zabronionego nie muszą być pozytywnie oceniane, co znacznie odbiega od pojęcia dobrowolności.

Podsumowując zauważyć należy, że regulacja pomocnictwa pomimo iż zajmuje zaledwie sześć wierszy w ustawie, jest regulacją niezwykle skomplikowaną, budzącą szereg wątpliwości zarówno w doktrynie i orzecznictwie. Dlatego też warto się zastanowić nad zmianą tej regulacji, prowadzącą do jednoznaczności przepisów.

 

Postępowanie uproszczone

autor Sandra Wylegała, 14 lutego 2017

Postępowanie uproszczone uregulowane zostało w art. 5051 – 50514 Kodeksu postępowania cywilnego. Wprowadzenie tego postępowania do KPC wyszło naprzeciw wielu problemom wiążącym się ze stale rosnącym wpływem spraw do sądów, z przedłużeniem się okresu ich załatwienia oraz utrudnieniami w uzyskaniu ochrony prawnej. Nadto, było odpowiedzią prawodawcy na postulaty społeczne, domagające się umożliwienia załatwienia spraw drobnych i prostych szybko (tak aby realne było załatwienie sprawy na jednym posiedzeniu), w postępowaniu odformalizowanym.

Uproszczenie przedmiotowego postępowania polega na zdyscyplinowaniu stron przy podejmowaniu czynności procesowych oraz ujednoliceniu formy tych czynności (poprzez m.in. wprowadzenie obowiązkowych formularzy), ograniczeniu postępowania dowodowego (w postępowaniu tym nie przeprowadza się np. dowodu z opinii biegłego), a także optymalizacji postępowania odwoławczego (patrz: T. Ereciński, Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom II. Postępowanie rozpoznawcze, wyd. IV, LexisNexis 2012).  Z art. 5051 KPC wynika, że omawiane postępowanie należy wyłącznie do właściwości sądów rejonowych. Jeżeli więc sprawa nadaje się do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym, ale ze względu na wartość przedmiotu sporu należy do właściwości rzeczowej sądu okręgowego, wdrożenie postępowania uproszczonego nie jest dopuszczalne. 

W myśl art. 5051 KPC, w postępowaniu uproszczonym mogą być rozpoznawane następujące sprawy:

1)  o roszczenia wynikające z umów, jeżeli wartość przedmiotu sporu nie przekracza dziesięciu tysięcy złotych, a w sprawach o roszczenia wynikające z rękojmi, gwarancji jakości lub z niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową sprzedaży konsumenckiej, jeżeli wartość przedmiotu umowy nie przekracza tej kwoty

2) o zapłatę czynszu najmu lokali mieszkalnych i opłat obciążających najemcę oraz opłat z tytułu korzystania z lokalu mieszkalnego w spółdzielni mieszkaniowej bez względu na wartość przedmiotu sporu.

W przedmiotowym postępowaniu, pozew, odpowiedź na pozew, sprzeciw od wyroku zaocznego oraz pisma zawierające wnioski dowodowe, sporządza się na urzędowych formularzach (których wzór określa w drodze rozporządzenia Minister Sprawiedliwości).

Opłata od pozwu uzależniona jest od wartości przedmiotu sporu i jest ustalona kwotowo. I tak:

- jeśli wartość przedmiotu sporu nie przekracza 2000 zł - powód uiszcza opłatę w wysokości 30 zł,

- jeśli wartość przedmiotu sporu przekracza 2000zł, ale jest mniejsza niż 5000 zł – powód uiszcza opłatę w wysokości 100 zł,

- jeśli wartość przedmiotu sporu przekracza 5000zł, ale jest mniejsza niż 7500 zł – powód uiszcza opłatę w wysokości 250 zł,

- jeśli wartość przedmiotu sporu przekracza 7500zł, ale jest mniejsza niż 10000 zł – powód uiszcza opłatę w wysokości 300 zł.

Z uwagi na charakter postępowania, jednym pozwem można dochodzić tylko jednego roszczenia. Zakaz kumulacji roszczeń jest zakazem bezwzględnym i obowiązuje podczas całego postępowania, a nie tylko w chwili wnoszenia pozwu. Z tej przyczyny nie jest także dopuszczalne rozszerzenie powództwa po wniesieniu pozwu. Natomiast połączenie kilku roszczeń w jednym pozwie jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy wynikają z tej samej umowy lub umów tego samego rodzaju. Jeżeli natomiast powód dochodzi części roszczenia, sprawa może być rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym tylko wtedy, gdy postępowanie to byłoby właściwe dla całego roszczenia wynikającego z faktów przytoczonych przez powoda. W przeciwnym wypadku sprawa rozpoznawana jest w zwykłym trybie.

Należy pamiętać, że w przypadku niedopuszczalnego połączenia w jednym pozwie kilku roszczeń przewodniczący zarządza zwrot pozwu.

Jeżeli sąd uzna, że sprawa jest szczególnie zawiła lub jej rozstrzygnięcie wymaga wiadomości specjalnych, w dalszym ciągu rozpoznaje sprawę w zwykłym trybie. W takim wypadku nie pobiera się uzupełniającej opłaty od pozwu.

Istotnym uprawnieniem przyznanym stronom w postępowaniu uproszczonym jest możliwość złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku do protokołu bezpośrednio po ogłoszeniu wyroku (w zwykłym trybie strona nie może złożyć takiego wniosku do protokołu, musi złożyć pisemny wniosek w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia orzeczenia).

Dodatkowym uprawnieniem strony jest możliwość zrzeczenia się doręczenia uzasadnienia wyroku. W takim wypadku, termin do wniesienia apelacji biegnie dla tej strony od dnia ogłoszenia wyroku. Nadto, strona może od razu po ogłoszeniu wyroku zrzec się prawa do wniesienia apelacji. W razie zrzeczenia się prawa do wniesienia apelacji przez wszystkich uprawnionych wyrok staje się prawomocny. Jeżeli więc strony są zgodne co do treści wydanego orzeczenia, mogą złożyć oświadczenia o zrzeczeniu się prawa do wniesienia apelacji i tym samym skrócić termin uprawomocnienia się wyroku.

Jeżeli natomiast strona chce zaskarżyć wydane orzeczenie, apelację może oprzeć na następujących zarzutach:

1)     naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

2)     naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć wpływ na wynik sprawy.

Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w składzie jednego sędziego (w zwykłym trybie skład sądu jest powiększony – trzech sędziów zawodowych). Sąd odwoławczy może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, chyba że strona w apelacji lub w odpowiedzi na apelację zażądała przeprowadzenia rozprawy (w zwykłym trybie – sąd, poza szczególnymi przypadkami określonymi w ustawie, obligatoryjnie wyznacza rozprawę).

Jak wskazałam na wstępie artykułu, uproszczony tryb omawianego postępowania sprowadza się m.in. do ograniczenia postępowania dowodowego. Wobec tego, Sąd drugiej instancji nie przeprowadza postępowania dowodowego, z wyjątkiem dowodu z dokumentów. Jeżeli jednak sąd drugiej instancji przeprowadzi dowód z dokumentów, a strona podniesie przeciwko niemu zarzuty dotyczące autentyczności albo zaprzeczy jego prawdziwości i w tym celu zaoferuje dowód ze świadków albo z opinii biegłego, konieczne będzie (jeżeli zarzuty okażą się przekonujące, a zebrany materiał nie da podstaw do orzeczenia co do istoty sporu) uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Należy jednak pamiętać, że zakazu dowodowego nie stosuje się, jeżeli apelację oparto na późniejszym wykryciu okoliczności faktycznych lub środkach dowodowych, z których strona nie mogła skorzystać przed sądem pierwszej instancji. Niemożność skorzystania w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji z określonych okoliczności faktycznych lub środków dowodowych nie zachodzi, gdy istniała obiektywna możliwość powołania ich w tym postępowaniu, a tylko na skutek opieszałości, zaniedbań, zapomnienia lub błędnej oceny potrzeby ich powołania strona tego nie uczyniła.

Jeżeli sąd drugiej instancji stwierdzi, że apelacja jest uzasadniona, powstają następujące warianty orzeczenia:

1) jeżeli zachodzi zarzucane w apelacji naruszenie prawa materialnego (w którejkolwiek postaci), a zgromadzone dowody dają wystarczające podstawy do zmiany wyroku, sąd II instancji uwzględnia apelację, zmienia zaskarżony wyrok i orzeka co do istoty sprawy;

2) jeżeli zachodzi zarzucane w apelacji naruszenie prawa materialnego (w którejkolwiek postaci), ale zgromadzone dowody nie dają wystarczających podstaw do zmiany wyroku, sąd II instancji uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania;

3) jeżeli zachodzi zarzucane w apelacji naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na wynik sprawy albo gdy zachodzi nieważność postępowania, sąd II instancji uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania, w wypadku stwierdzenia nieważności znosząc także postępowanie dotknięte nieważnością; jeżeli pozew ulegał odrzuceniu lub jeżeli zachodzi podstawa do umorzenia postępowania, sąd II instancji uchyla zaskarżony wyrok i pozew odrzuca lub umarza postępowanie.

Sąd drugiej instancji oddala apelację wtedy, gdy mimo naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania albo błędnego uzasadnienia zaskarżony wyrok odpowiada prawu.

 

 

Postępowanie nakazowe a upominawcze

autor Sandra Wylegała, 13 lutego 2017

Postępowanie nakazowe i upominawcze uregulowane zostały w Kodeksie postępowania cywilnego w art. 4841 – 497 (postępowanie nakazowe) i art. 4971 – 505 (postępowanie upominawcze). Szczególną cechą przedmiotowych postępowań jest możliwość rozstrzygnięcia sprawy poprzez wydanie nakazu zapłaty. Wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym, uzależnione jest od przedłożenia ściśle określonych w ustawie dokumentów. Postępowanie upominawcze nie wymaga natomiast szczególnej dokumentacji roszczenia, a wydanie nakazu jest uzależnione w szczególności od przekonania sądu o zasadności żądań i nieposiadania przez sąd żadnych wątpliwości.

Do nakazów zapłaty stosuje się odpowiednio przepisy o wyrokach, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. W postępowaniu upominawczym oraz w elektronicznym postępowaniu upominawczym, nakaz zapłaty może wydać ponadto referendarz sądowy.

Omawiane postępowania należą do właściwości sądów rejonowych i okręgowych. Sąd rozpoznaje sprawę na pisemny wniosek powoda zgłoszony w pozwie. Rozpoznanie sprawy następuje natomiast na posiedzeniu niejawnym. W obydwu postępowaniach, jeżeli nie istnieją podstawy do wydania nakazu zapłaty, sąd wyznacza rozprawę (chyba że sprawa może być rozpoznana na posiedzeniu niejawnym).

Celem postępowań jest przede wszystkim szybkie i sprawne odzyskanie należności. Ważną kwestią jest posiadanie odpowiedniej dokumentacji (dowodów), która potwierdzi zasadność naszego roszczenia i doprowadzi do tego, że nakaz zapłaty wydany przez sąd odniesie pożądany skutek i odzyskamy od dłużnika należność.

W celu odróżnienia przedmiotowych postępowań, poniżej dokonam ich charakteryzacji w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania cywilnego.

1. Postępowanie nakazowe.

Sąd wydaje nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym, jeżeli powód dochodzi roszczenia pieniężnego albo świadczenia innych rzeczy zamiennych, a okoliczności uzasadniające dochodzone żądanie są udowodnione dołączonym do pozwu:

1) dokumentem urzędowym,  

2) zaakceptowanym przez dłużnika rachunkiem,  

3) wezwaniem dłużnika do zapłaty i pisemnym oświadczeniem dłużnika o uznaniu długu,  

4) zaakceptowanym przez dłużnika żądaniem zapłaty, zwróconym przez bank i nie zapłaconym z powodu braku środków na rachunku bankowym.  

Sąd wydaje również nakaz zapłaty przeciwko zobowiązanemu z weksla, czeku, warrantu lub rewersu należycie wypełnionego, których prawdziwość i treść nie nasuwają wątpliwości. W razie przejścia na powoda praw z weksla, z czeku, z warrantu lub z rewersu, do wydania nakazu niezbędne jest przedstawienie dokumentów do uzasadnienia roszczenia, o ile przejście tych praw na powoda nie wynika bezpośrednio z weksla, czeku, warrantu lub z rewersu.

Sąd wydaje nakaz zapłaty na podstawie dołączonej do pozwu umowy, dowodu spełnienia wzajemnego świadczenia niepieniężnego oraz dowodu doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku, jeżeli powód dochodzi należności zapłaty świadczenia pieniężnego lub odsetek w transakcjach handlowych określonych w ustawie z dnia 12 czerwca 2003 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych.

Nadto, sąd może wydać nakaz zapłaty, jeżeli bank dochodzi roszczenia na podstawie wyciągu z ksiąg bankowych podpisanego przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banku i opatrzonego pieczęcią banku oraz dowodu doręczenia dłużnikowi pisemnego wezwania do zapłaty.

W razie braku podstaw do wydania nakazu zapłaty, przewodniczący wyznacza rozprawę, chyba że sprawa może być rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Jeżeli natomiast istnieją podstawy do wydania nakazu zapłaty, sąd orzeka, że pozwany ma w ciągu dwóch tygodni od dnia doręczenia nakazu zaspokoić roszczenie w całości wraz z kosztami postępowania albo wnieść w tym terminie zarzuty. Nakaz zapłaty doręcza się pozwanemu wraz z pozwem, załącznikami i pouczeniem o trybie i terminie wniesienia zarzutów od nakazu. Wniesienie zarzutów skutkuje wyznaczeniem przez przewodniczącego rozprawy. Pozwany ma więc możliwość przedstawienia swojego stanowiska w sprawie i może żądać uchylenia powództwa w całości oraz zwrotu kosztów procesu od powoda. Pozwany musi jednak zachować ustawowy termin do wniesienia zarzutów. Zarzuty wniesione po upływie dwóch tygodni od dnia odebrania nakazu zapłaty sąd co do zasady odrzuca (chyba że pozwany uprawdopodobni, że nie zachował terminu z przyczyn od siebie niezależnych (patrz: art. 169 KPC)). Nakaz zapłaty, przeciwko któremu w całości lub w części nie wniesiono skuteczne zarzutów, ma skutki prawomocnego wyroku.

Pismo zawierające zarzuty wnosi się do sądu, który wydał nakaz zapłaty. W piśmie pozwany powinien wskazać, czy zaskarża nakaz w całości, czy w części, przedstawić zarzuty, które pod rygorem ich utraty należy zgłosić przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy oraz okoliczności faktyczne i dowody. Należy pamiętać, że sąd pomija spóźnione twierdzenia i dowody, chyba że strona uprawdopodobni że nie zgłosiła ich w zarzutach bez swojej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności.

Jeżeli pozew wniesiono na urzędowym formularzu, wniesienie zarzutów również wymaga zachowania tej formy.

Po przeprowadzeniu rozprawy sąd wydaje wyrok, w którym nakaz zapłaty w całości lub w części utrzymuje w mocy albo go uchyla i orzeka o żądaniu pozwu, bądź też postanowieniem uchyla nakaz zapłaty i pozew odrzuca lub postępowanie umarza. Natomiast, w razie cofnięcia zarzutów sąd, jeżeli nie uznaje cofnięcia za niedopuszczalne, orzeka postanowieniem, że nakaz pozostaje w mocy.

Należy podkreślić, że nakaz zapłaty z chwilą wydania stanowi tytuł zabezpieczenia, wykonalny bez nadawania mu klauzuli wykonalności.

Jeżeli doręczenie nakazu zapłaty nie może nastąpić dlatego, że miejsce pobytu pozwanego nie jest znane albo gdyby doręczenie mu nakazu nie mogło nastąpić w kraju, sąd z urzędu uchyla nakaz zapłaty, a przewodniczący podejmuje odpowiednie czynności. Jeżeli po wydaniu nakazu zapłaty okaże się, że pozwany w chwili wniesienia pozwu nie miał zdolności sądowej, zdolności procesowej albo organu powołanego do jego reprezentowania, a braki te nie zostały usunięte w wyznaczonym terminie zgodnie z przepisami kodeksu, sąd z urzędu uchyla nakaz zapłaty i wydaje odpowiednie postanowienie (analogicznie w przypadku postępowania upominawczego).

2. Postępowanie upominawcze.

Przedmiotem postępowania upominawczego może być tylko roszczenie pieniężne, a w innych sprawach, jeżeli przepis szczególny tak stanowi (postępowanie nakazowe może dotyczyć również świadczenia innych rzeczy zamiennych). W razie braku podstaw do wydania nakazu zapłaty przewodniczący wyznacza rozprawę, chyba że sprawa może być rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.

Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym nie może być wydany, jeżeli według treści pozwu:

1) roszczenie jest oczywiście bezzasadne;  

2)  przytoczone okoliczności budzą wątpliwość; 

3) zaspokojenie roszczenia zależy od świadczenia wzajemnego;  

4) miejsce pobytu pozwanego nie jest znane albo gdyby doręczenie mu nakazu nie mogło nastąpić w kraju.

W nakazie zapłaty sąd nakazuje pozwanemu, aby w ciągu dwóch tygodni od doręczenia nakazu zaspokoił roszczenie w całości wraz z kosztami albo w tym terminie wniósł sprzeciw do sądu. Pozwany nie wnosi więc zarzutów tak jak w postępowaniu nakazowym, a sprzeciw. Nakaz zapłaty doręczany jest wraz z pozwem i pouczeniem o sposobie wniesienia sprzeciwu oraz skutkach niezaskarżenia nakazu.

Sprzeciw wnosi się do sądu, który wydał nakaz zapłaty, a w przypadku nakazu wydanego przez referendarza sądowego – do sądu, przed którym wytoczono powództwo. Podobnie jak  w postępowaniu nakazowym, w sprzeciwie pozwany powinien wskazać, czy zaskarża nakaz w całości czy w części, przedstawić zarzuty, które pod rygorem ich utraty należy zgłosić przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy oraz okoliczności faktyczne i dowody. Jeżeli pozew wniesiono na urzędowym formularzu, wniesienia sprzeciwu wymaga również zachowania tej formy.

Nakaz zapłaty, który nie zostanie zaskarżony, ma skutki prawomocnego wyroku. W przypadku prawidłowego wniesienia sprzeciwu nakaz zapłaty traci moc, a przewodniczący wyznacza rozprawę i zarządza doręczenie powodowi sprzeciwu razem z wezwaniem na rozprawę.

Istotne jest, że nakaz zapłaty traci moc jedynie w części zaskarżonej sprzeciwem. W przypadku, gdy w sprawie mamy kilku pozwanych o to samo roszczenie, a tylko jeden z nich lub niektórzy wniosą skutecznie sprzeciw, nakaz traci moc jedynie co do nich (nie zaś do wszystkich współpozwanych).

Nadto należy pamiętać, że nakaz zapłaty wydany w postępowaniu upominawczym w chwili wydania nie jest tytułem zabezpieczającym. W praktyce oznacza to, że dopiero po uprawomocnieniu staje się tytułem egzekucyjnym, zaś po nadaniu mu klauzuli wykonalności – tytułem wykonawczym. Wyjątkiem jest nakaz zapłaty wydany w tzw. elektronicznym postępowaniu upominawczym, gdyż w tym przypadku nakazowi zapłaty zostaje nadana klauzula wykonalności z urzędu.

3. Skutki zaskarżenia nakazu zapłaty.

Wniesienie zarzutów oraz wniesienie sprzeciwu wywołuje inne skutki. W postępowaniu nakazowym prawidłowe wniesienie zarzutów skutkuje bowiem wyznaczeniem terminu rozprawy i przeprowadzeniem postępowania, w następstwie którego sąd wydaje wyrok, w którym:

1)     nakaz zapłaty w całości lub w części utrzymuje w mocy;

2)     uchyla nakaz zapłaty i orzeka o żądaniu pozwu;

3)     uchyla nakaz zapłaty i pozew odrzuca lub postępowanie umarza.

Natomiast prawidłowe wniesienie sprzeciwu w postępowaniu upominawczym, skutkuje utratą mocy nakazu zapłaty. Sąd wyznacza wówczas rozprawę i rozstrzyga ją orzeczeniem.

3. Koszty postępowania.

Postępowanie nakazowe jest znacznie szybszym i tańszym rozwiązaniem dla powoda. Powód uiszcza bowiem ¼ stosunkowej opłaty od pozwu (czyli ¼ z 5% wartości przedmiotu sporu, nie mniej niż 30 zł, nie więcej niż 100.000 zł). Opłata od zarzutów wynosi natomiast ¾ stosunkowej opłaty sądowej od pozwu.

Odmienny mechanizm procesowy odnośnie do opłaty stosowany jest w postępowaniu upominawczym. Pozew musi być opłacony w pełnej wysokości, z tym że sąd z urzędu zwraca stronie ¾ uiszczonej opłaty od pozwu w postępowaniu upominawczym, jeżeli uprawomocnił się nakaz zapłaty. Sprzeciw od nakazu zapłaty jest natomiast zwolniony od opłaty.

 

 

 

Zwrot od ubezpieczyciela odszkodowania i zadośćuczynienia wypłaconego przez sprawcę wypadku drogowego

autor Konrad Rydzewski, 17 stycznia 2017

Sąd Rejonowy Szczecin - Centrum w Szczecinie w wyroku z dnia 17.01.2017 r. zasądził na rzecz klienta Kancelarii od ubezpieczyciela pełny zwrot kosztów odszkodowania oraz zadośćuczynienia wypłaconego przez sprawcę wypadku komunikacyjnego na rzecz osoby pokrzywdzonej w wypadku.

 

Stan faktyczny sprawy sprowadzał się do tego, że klient Kancelarii został prawomocnie skazany za nieumyślne spowodowanie wypadku komunikacyjnego, w którym krzywdy i szkody doznała osoba pokrzywdzona. W wyroku karnym na sprawcę zdarzenia nałożono dodatkowo środki karne w postaci odszkodowania oraz zadośćuczynienia. Sprawca - klient Kancelarii wykonał powyższe obowiązki dokonując wpłat na rzecz pokrzywdzonej. W chwili spowodowania wypadku klient Kancelarii posiadał ważne ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych.

Następnie Kancelaria w imieniu Klienta w pierwszej kolejności wezwała ubezpieczyciela do zwrotu wpłaconych przez klienta kwot. Ubezpieczyciel odmówił.  W następnie odwmowy ze strony ubezpieczyciela Kancelaria w imieniu Klienta pozwała ubezpieczyciela o zwrot wpłaconych kwot tytułem odszkodowania
i zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonej. Pozwany w toku postępowania konsekwentnie wnosił o oddalenie powództwa tłumacząc, że zapłacone przez klienta kwoty stanowily dla niego korzyść, która miała wpływ na niższy wymiar kary jak również wskazując na wyłącznie karny charakter orzeczonych
w wyroku skazującym obowiązku odszkodowania oraz zadośćuczynienia.

 

Sąd Rejonowy Szczecin - Centrum w Szczecinie nie podzielił zdania ubezpieczyciela zasądzając na rzecz klienta Kancelarii w całości kwotę, której się domagał oraz dodatkowo odsetki ustawowe za opóźnienie.

 

 

 

 

 

Poszczególne postępowania restrukturyzacyjne

autor Sandra Wylegała, 16 stycznia 2017

Poszczególne postępowania restrukturyzacyjne.

Ustawa Prawo restrukturyzacyjne z dnia 01 stycznia 2016 r. wprowadziła 4 postępowania restrukturyzacyjne:

  1. Postępowanie o zatwierdzenie układu;
  2. Przyspieszone postępowanie układowe;
  3. Postępowanie układowe;
  4. Postępowanie sanacyjne.

W poprzednim wpisie zaznaczyłam, że wspólną cechą wskazanych powyżej postępowań jest restrukturyzacja przedsiębiorstwa dłużnika, a więc jego zobowiązań, majątku, sposobu zarządzania oraz zatrudnienia. Wybór konkretnego postępowania uzależniony jest zarówno od potrzeb danego przedsiębiorcy, jak i jego sytuacji finansowej. Poniżej dokonam charakteryzacji postępowań restukturyzacyjnych, a także omówię warunki, które dłużnik musi spełnić, aby konkretne postępowanie zostało wszczęte i prowadzone przez sąd.

Postępowanie o zatwierdzenia układu.

Postępowanie to przeznaczone jest dla dłużników, którzy są w stanie porozumieć się z większością wierzycieli bez udziału sądu. Rozmowy z wierzycielami oraz głosowanie nad układem, przeprowadza samodzielnie dłużnik oraz wyznaczony przez niego nadzorca układu. Postępowanie o zatwierdzenie układu jest jedynym, spośród czterech, w którym dłużnik nie składa do sądu wniosku o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego. Sąd dowiaduje się o restrukturyzacji przedsiębiorstwa dłużnika dopiero z chwilą złożenia przez niego wniosku o zatwierdzenie przyjętego przez Zgromadzenie Wierzycieli układu.

Skoro w postępowaniu tym nie wydaje się postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego (które jest podstawą wskazania daty otwarcia tego postępowania), konieczne jest określenie tzw. dnia układowego. Dzień ten służy przede wszystkim rozgraniczeniu wierzytelności objętych układem od wierzytelności nieobjętych. Jednocześnie wyznacza czas, jaki dłużnik i nadzorca układu dają sobie na przeprowadzenie procedury zbierania głosu.

W postępowaniu o zatwierdzenie układu musi brać udział osoba, która posiada licencję doradcy restrukturyzacyjnego (tzw. nadzorca układu). Jest to wymóg obligatoryjny, bowiem jak wskazano powyżej, postępowanie to toczy się bez udziału sądu aż do momentu złożenia wniosku o zatwierdzenie układu. To nadzorca układu kontroluje czynności dłużnika, pomaga mu w osiągnięciu porozumienia z wierzycielami, a nadto udziela wierzycielom informacji na temat majątku dłużnika czy też sporządza sprawozdanie z możliwości wykonania/niewykonania układu.

W przedmiotowym postępowaniu szczegółowo muszą zostać określone wymogi pisemnego głosowania nad układem, w tym wymóg uzyskania większości. Układ zostaje przyjęty, jeżeli za jego przyjęciem wypowie się większość głosujących wierzycieli uprawnionych do głosowania, mających co najmniej 2/3 sumy wierzytelności uprawniającej do głosowania nad tym układem. Wierzyciele muszą mieć możliwość zgłaszania zastrzeżeń co do procedury zbierania głosu.  Głosy oddawane są pisemnie na przeznaczonych do tego kartach. W kartach tych wskazuje się m.in. sumę wierzytelności objętych układem. Jeżeli wierzyciele uznają, że informacje zawarte w karcie są niewystarczające do podjęcia decyzji, mają prawo domagać się otrzymania stosownych informacji od nadzorcy układu. Głos wierzyciela jest ważny, o ile wniosek dłużnika o zatwierdzenie układu wpłynie do sądu przed upływem 3 miesięcy od daty oddania głosu.

Po uzyskaniu odpowiedniej większości głosów, dłużnik składa do sądu wniosek o zatwierdzenie układu. Do wniosku załącza karty głosowania wierzycieli oraz sprawozdanie nadzorcy układu o możliwości jego wykonania. Sąd wydaje postanowienie w przedmiocie zatwierdzenia układu w terminie 2 tygodni od dnia złożenia wniosku. Postanowienie to jest zaskarżalne. Z chwilą jego wydania nadzorca układu nabywa uprawnienia nadzorcy sądowego.

Przyspieszone postępowanie układowe.

Postępowanie to przeznaczone jest dla tych dłużników, których suma wierzytelności spornych nie przekracza 15% i którzy jednocześnie nie wymagają tak gruntownej restrukturyzacji jak w postępowaniu sanacyjnym. Dłużnik korzysta z tego postępowania najczęściej wówczas, gdy chce uzyskać natychmiastową ochronę przed czynnościami egzekucyjnymi tych wierzycieli, którzy sprzeciwiają się propozycjom układowym. Postępowanie to wszczyna się na wniosek dłużnika. Wniosek musi zawierać odpisy propozycji układowych dla wszystkich wierzycieli, a nadto wykaz wierzytelności spornych. Sąd  rozpoznaje wniosek w oparciu o dołączone dokumenty, ustalając czy suma wierzytelności spornych uprawniających do głosowania faktycznie nie przekracza 15 % sumy wierzytelności. Uwzględniając wniosek dłużnika, sąd wydaje postanowienie o otwarciu postępowania układowego, w którym określa: dłużnika, wyznacza sędziego komisarza oraz nadzorcę sądowego. Postanowienie to jest skuteczne i wykonalne z dniem wydania.

Po otwarciu postępowania dłużnik zobowiązany jest udzielać sędziemu komisarzowi oraz nadzorcy sądowemu wszystkich potrzebnych wyjaśnień oraz udostępniać dokumentację dotyczącą majątku objętego postępowaniem. W postępowaniu tym, podobnie jak w postępowaniu układowym, zasadą jest pozostawienie dłużnikowi zarządu własnego. Wobec tego, dłużnik ma prawo samodzielnie zarządzać swoim majątkiem, o ile czynności te mieszczą się w zakresie czynności zwykłego zarządu. Ustawa wskazuje, że odebranie dłużnikowi zarządu własnego w postępowaniu przyspieszonym jest możliwe, niemniej ma charakter wyjątkowy i może nastąpić dopiero po otwarciu tego postępowania (co oznacza, że w samym postanowieniu o otwarciu postępowania, Sąd pozostawia dłużnikowi zarząd własny, a odebranie tego zarządu może nastąpić dopiero później). Do czynności przekraczających zwykły zarząd dłużnik potrzebuje zgody organu nadzorczego.

Środkami nacisku na dłużnika są w szczególności:

  1. groźba odebrania mu zarządu własnego;
  2. ryzyko umorzenia postępowania restrukturyzacyjnego (o ile dłużnik uporczywie uchyla się od wykonywania poleceń sędziego komisarza, a Rada Wierzycieli wyrazi na to zgodę).

Sąd musi na każdym etapie przyspieszonego postępowania układowego kontrolować z urzędu sprawowanie zarządu przez dłużnika. Można odebrać dłużnikowi zarząd nad majątkiem, gdy nie daje on rękojmi należytego sprawowania zarządu oraz perspektyw w tym zakresie. W przypadku, gdy dłużnik naruszy, choćby nieumyślnie, przepisy dotyczące zarządu, Sąd uchyla mu zarząd własny i ustanawia zarządcę. Najczęściej sytuacja ta ma miejsce wtedy, gdy dłużnik dokonał samodzielnie czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu.

Zarówno w postępowaniu układowym, jak i w omawianym postępowaniu, majątek dłużnika – z chwilą otwarcia restrukturyzacji, staje się masą układową. Masa ta służy wierzycielom na warunkach określonych w przyszłym układzie.

Z uwagi na charakter przyspieszonego postępowania układowego, nadzorca sądowy nie sporządza spisu inwentarza (spisu wierzytelności).

Tak jak w pozostałych dwóch postępowaniach, po otwarciu postępowania przyspieszonego nie jest dopuszczalne obciążenie składników majątku dłużnika hipoteką lub zastawem. W umowach z dłużnikiem nie można zastrzegać, że w razie złożenia wniosku o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego nastąpi rozwiązanie stosunku prawnego. Postępowania egzekucyjne, dotyczące wierzytelności objętych układem, które zostały wszczęte przed otwarciem postępowania restrukturyzacyjnego, ulegają zawieszeniu (natomiast z chwilą wydania przez sąd postanowienia o zatwierdzeniu układu postępowania te umarzają się z mocy prawa). Oznacza to, że wierzyciele muszą wstrzymać się z czynnościami egzekucyjnymi. Sędzia komisarz może uchylić zajęcie dokonane podczas postępowania komorniczego lub zabezpieczającego, mimo że nastąpiło przed otwarciem postepowania. Po otwarciu postępowania nie jest możliwe wszczęcie nowego postępowania egzekucyjnego czy wykonanie postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia.

Otwarcie postępowanie nie wyłącza jednak możliwości wszczęcia przez wierzyciela postępowań sądowych w celu dochodzenia wierzytelności podlegających umieszczeniu w tym postępowaniu. Dłużnik musi jednak poinformować nadzorcę o takich postępowaniach.

Należy podkreślić, ze po otwarciu przyspieszonego postępowania układowego, nadzorca sądowy jest zobligowany sporządzić i złożyć sędziemu komisarzowi, w ciągu 2 tygodni od otwarcia postępowania:

  1. plan restrukturyzacyjny;
  2. spis wierzytelności.

Niezwłocznie po złożeniu tych dokumentów, sędzia komisarz wyznacza termin Zgromadzenia Wierzycieli w celu głosowania nad układem. Wierzyciel, który ma wierzytelność sporną może zostać dopuszczony do głosowania, jeżeli uprawdopodobni istnienie swojej wierzytelności. Głosowanie nad układem odbywa się według zasad ogólnych (tak jak w postępowaniu o zatwierdzenie układu).

Postępowanie układowe

Jest przeznaczone dla przedsiębiorców, którzy nie mogą skorzystać ani z postępowania o zatwierdzenie układu, ani z przyspieszonego postępowania układowego, dlatego że suma wierzytelności spornych, uprawniających do głosowania nad układem przekracza 15% sumy wierzytelności. W tej sytuacji konieczne jest sporządzenie spisu wierzytelności, gdzie możliwe będzie wnoszenie sprzeciwów rozpoznawanych przez sędziego komisarza. Tak ukształtowane postępowanie pozwoli dopiero właściwie ustalić krąg podmiotów uprawnionych do głosowania nad układem, pomimo spornej sytuacji pomiędzy uczestnikami co do istnienia wierzytelności.

Postępowanie wszczynane jest na wniosek, który musi spełniać takie wymogi, jak wniosek w przyspieszonym postępowaniu układowym, ale ponadto dłużnik musi uprawdopodobnić zdolność do bieżącego zaspokajania kosztów postępowania układowego, a także zobowiązań, które powstaną po dniu otwarcia tego postępowania. W postępowaniu tym, sąd może także zabezpieczyć majątek dłużnika przez ustanowienie tymczasowego nadzorcy sądowego (organ ten ustanawiany jest do czasu otwarcia postępowania układowego; po otwarciu postępowania sąd wyznacza nadzorcę sądowego).

Na wniosek dłużnika lub tymczasowego nadzorcy, sąd może zawiesić postępowanie egzekucyjne prowadzone w celu dochodzenia należności, objętych z mocy prawa układem oraz uchylić zajęcie rachunku bankowego, jeżeli jest to niezbędne dla osiągnięcia celu postępowania układowego. W przypadku uchylenia zajęcia rachunku bankowego, wszelkie czynności dłużnika dotyczące tego rachunku, wymagają zgody tymczasowego nadzorcy sądowego.

Wniosek o otwarcie postępowania układowego, co do zasady, sąd rozpoznaje w ciągu 2 tygodni. Jeżeli jednak konieczne jest dokładne zbadanie sprawy, wniosek może zostać rozpoznany w ciągu 6 tygodni.             

Skutki otwarcia postępowania układowego, jeżeli chodzi o majątek, czy osobę dłużnika, są w zasadzie takie same, jak skutki otwarcia przyspieszonego postępowania układowego.

Nadzorca  sądowy, w terminie miesiąca od otwarcia postępowania układowego, musi sporządzić spis wierzytelności (spis inwentarza) oraz plan restrukturyzacyjny, który przedkłada sędziemu komisarzowi. Z kolei sędzia komisarz, niezwłocznie po złożeniu planu i zatwierdzeniu spisu wierzytelności, wyznacza zgromadzenie wierzycieli w celu głosowania nad układem.

Postępowanie sanacyjne

Ostatnie postępowanie restrukturyzacyjne przeznaczone jest dla tych przedsiębiorców, którzy z różnych powodów nie mogą zawrzeć układu z wierzycielami w ramach trzech, wcześniej omówionych, postępowań. Sytuacja ta będzie miała miejsce przede wszystkim wówczas, gdy wierzyciele uznają, że dłużnik nie jest w stanie wykonać zaproponowanego układu albo gdy zaproponowane przez dłużnika propozycje układowe nie będą dla nich satysfakcjonujące.

Postępowanie sanacyjne poprzez możliwość zastosowania wyjątkowych instrumentów prawnych (takich jak np. możliwość odstąpienia od niektórych umów przez dłużnika, restrukturyzacja zatrudnienia, sprzedaż niektórych składników majątkowych) umożliwia istotną poprawę sytuacji przedsiębiorstwa dłużnika, co z kolei może pozwolić dłużnikowi na wykonanie zaproponowanego układu, czy też zaproponowanie wierzycielom korzystniejszych warunków układu. W postępowaniu sanacyjnym dłużnik ma możliwość pozyskania środków publicznych, co wymaga zgody komisji europejskiej i wydłuża czas postępowania. Tym samym, czas trwania przyspieszonego postępowania układowego i postępowania układowego może okazać się zbyt krótki dla dokonania niektórych czynności naprawczych, np. znalezienie inwestora, stąd też dłużnik ma możliwość skorzystania z omawianego postępowania.

W celu zapobiegnięcia nadużyciom ze strony dłużnika, w postępowaniu sanacyjnym dłużnikowi odbierany jest zarząd własny i ustanawiany jest zarządca. Zarządca ten ma gwarantować, że będzie chronić interes tak wierzycieli, jak i dłużnika. Sąd może wyjątkowo zezwolić dłużnikowi na dokonywanie czynności nieprzekraczających zwykłego zarządu co do całego bądź części przedsiębiorstwa. Po otwarciu postępowania dłużnik musi wydać zarządcy cały majątek i dokumenty dotyczące działalności.

Postępowanie sanacyjne wszczynane jest na wniosek o otwarcie tego postępowania, w którym podaje się m.in. dane dłużnika, jego majątek, przedstawia się wstępny plan restrukturyzacyjny, wykaz wierzycieli oraz – podobnie jak w postępowaniu układowym, uprawdopodabnia się zdolność dłużnika do regulowania kosztów postępowania sanacyjnego oraz zobowiązań powstałych po otwarciu tego postępowania.

Sąd, już na etapie postępowania w przedmiocie otwarcia postępowania sanacyjnego, może zabezpieczyć  majątek dłużnika przez ustanowienie tymczasowego nadzorcy sądowego albo tymczasowego zarządcy. Organy te działają do czasu otwarcia postępowania.

Otwarcie postępowania powoduje wygaśnięcie prokury i pełnomocnictw, których udzielił dłużnik. Niemniej, w toku tego postępowania, zarządca może ustanawiać pełnomocników oraz prokurentów. Co więcej, w niektórych sytuacjach zarządca może odstąpić w imieniu dłużnika od niewykonanej umowy wzajemnej. W zakresie praw i obowiązków pracowników i pracodawcy, otwarcie postępowania wywołuje natomiast skutek podobny do ogłoszenia upadłości.

Z chwilą otwarcia postępowania sanacyjnego, majątek dłużnika staje się masą sanacyjną. W stosunku do masy sanacyjnej bezskuteczne są wszystkie czynności prawne, dokonane w ciągu roku przed dniem złożenia wniosku o otwarcie postępowania (i to zarówno odpłatne, jak i nieodpłatne), poprzez które dłużnik rozporządził majątkiem, o ile wartość świadczenia dłużnika w istotnym stopniu przewyższa wartość świadczenia, które on uzyskał.

Otwarcie postępowania nie wyłącza możliwości wszczęcia przez wierzyciela postępowań sądowych czy administracyjnych, w celu dochodzenia wierzytelności, podlegających umieszczeniu w spisie wierzytelności (postępowania te mogą być jednak wszczęte i prowadzone wyłącznie przez zarządcę albo przeciwko niemu). Nie dotyczy to jednak takich spraw jak alimenty czy odszkodowanie, bądź zadośćuczynienie za śmierć, rozstrój zdrowia, wywołanie kalectwa.

Postępowania egzekucyjne skierowane do dłużnika, którego majątek wchodzi w skład masy sanacyjnej, wszczęte przed otwarciem postępowania, ulegają zawieszeniu z mocy prawa z chwilą wydania przez sąd postanowienia o otwarciu postępowania. Ponadto, sędzia komisarz może uchylić zajęcie, które zostało dokonane przed otwarciem postępowania bądź zabezpieczenia, jeżeli jest to konieczne dla dalszego prowadzenia przedsiębiorstwa. Natomiast, po dniu otwarcia postępowania, nie jest dopuszczalne skierowanie egzekucji do majątku dłużnika, wchodzącego w skład masy sanacyjnej. Trzeba jednak zapamiętać, że ograniczenia egzekucji nie dotyczą egzekucji świadczeń alimentacyjnych czy zadośćuczynienia, bądź odszkodowania za spowodowanie śmierci, kalectwa, rozstroju zdrowia.

Zarządca, w porozumieniu z dłużnikiem, składa sędziemu plan restrukturyzacyjny w terminie 30 dni od otwarcia postępowania. Następnie, sędzia komisarz, po uzyskaniu opinii rady wierzycieli, zatwierdza ten plan. Po zatwierdzeniu planu, zarządca go realizuje. Także w terminie 30 dni od dnia otwarcia postępowania, zarządca sporządza i składa sędziemu komisarzowi spis wierzytelności.

 

 

 

 

 

 

Postępowanie restrukturyzacyjne

autor Sandra Wylegała, 15 stycznia 2017

Postępowanie restrukturyzacyjne

Ustawa Prawo upadłościowe i naprawcze z dniem 1 stycznia 2016 r. została zastąpiona dwoma odrębnymi aktami:

  1. Ustawa Prawo restrukturyzacyjne i
  2. Ustawa Prawo upadłościowe.

Przedsiębiorca niewypłacalny bądź zagrożony niewypłacalnością obecnie ma więc możliwość wybrania jednej z dróg – albo restrukturyzacji swojego przedsiębiorstwa, albo ogłoszenia jego upadłości i w konsekwencji likwidacji.

W przeciwieństwie do postępowania upadłościowego, postępowanie restrukturyzacyjne zapobiega likwidacji przedsiębiorstwa i daje dłużnikowi szansę na dalsze prowadzenie działalności gospodarczej. Postępowanie to jest autonomiczne w stosunku do postępowania upadłościowego. Jego głównym założeniem jest restrukturyzacja przedsiębiorstwa dłużnika, czyli jego zobowiązań, majątku, sposobu zarządzania oraz zatrudnienia.

Zdolność restrukturyzacyjną posiadają przedsiębiorcy w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a także spółki kapitałowe, tj. spółka z o.o. oraz spółka akcyjna (które nie prowadzą działalności gospodarczej), wspólnicy osobowych spółek handlowych, którzy ponoszą odpowiedzialność za zobowiązania spółki całym swoim majątkiem bez ograniczenia, a także wspólnicy spółki partnerskiej. Istotne jest, że zdolności restrukturyzacyjnej nie posiadają:

- Skarb Państwa,

- Jednostki Samorządu Terytorialnego,

- Banki Państwowe,

- Zakłady Ubezpieczeń i Restrukturyzacji,

- Fundusze Inwestycyjne.

Wobec wskazanych podmiotów nie będzie więc można otworzyć i prowadzić postępowania restrukturyzacyjnego.

Podstawą otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego, podobnie jak w postępowaniu upadłościowym, jest stan niewypłacalności lub stan zagrożenia niewypłacalnością dłużnika. Postępowanie to nie będzie więc prowadzone wobec podmiotów, które mają możliwość regulowania swoich zobowiązań i nie występuje przy tym żadne zagrożenie utraty tej możliwości.

Przedsiębiorca jest zagrożony niewypłacalnością, gdy według oceny jego sytuacji ekonomicznej jest oczywiste, że w najbliższym czasie stanie się niewypłacalny. Natomiast, niewypłacalność to taki stan finansowy dłużnika, w którym utracił on zdolność do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Prawo upadłościowe statuuje dodatkowo drugą przesłankę niewypłacalności dłużnika, tj. przewagę zobowiązań dłużnika nad jego aktywami (przy czym przewaga ta musi utrzymywać się nieprzerwanie przez okres 24 miesięcy).

Ustawa Prawo restrukturyzacyjne wprowadza 4 postępowania restrukturyzacyjne:

  1. Postępowanie o zatwierdzenie układu
  2. Postępowanie układowe
  3. Przyspieszone postępowanie układowe
  4. Postępowanie sanacyjne

Wybór konkretnego postępowania uzależniony jest zarówno od potrzeb danego przedsiębiorcy, jak i jego sytuacji finansowej. Natomiast wspólną cechą tych postepowań jest restrukturyzacja przedsiębiorstwa dłużnika.

Wniosek o otwarcie postępowanie restrukturyzacyjnego co do zasady składa dłużnik, bowiem postępowanie to wymaga od niego aktywności (wyjątek dotyczy postępowania sanacyjnego, które może wszcząć także wierzyciel osobisty dłużnika, o ile dłużnik jest osobą prawną). Postępowania restrukturyzacyjnego nie wszczyna się z urzędu.  Wiosek należy złożyć do Sądu cywilnego, Wydziału Gospodarczego. Cofnięcie wniosku jest możliwe wyłącznie przed wydaniem postanowienia o otwarciu postępowania. Przez wniosek restrukturyzacyjny należy natomiast rozumieć wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego, jak i wniosek o zatwierdzenie układu, który został przyjęty w postępowaniu o zatwierdzenie układu (w postępowaniu tym dłużnik nie składa bowiem wniosku o otwarcie postępowania, a Sąd dopiero z chwilą złożenia wniosku o zatwierdzenie układu dowiaduje się o prowadzonym postępowaniu – o tym szerzej w kolejnym artykule na temat poszczególnych postępowań restrukturyzacyjnych).

W przypadku jednoczesnego złożenia wniosku restrukturyzacyjnego i wniosku o ogłoszenie upadłości, sąd w pierwszej kolejności rozpoznaje wniosek restrukturyzacyjny. Uprzednie ogłoszenie upadłości wykluczałoby bowiem przeprowadzenie restrukturyzacji, a tym samym zachowanie przedsiębiorstwa dłużnika.

Sąd restrukturyzacyjny, jeśli dowie się o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości, niezwłocznie zawiadamia sąd upadłościowy o złożeniu wniosku restrukturyzacyjnego. Po takim zawiadomieniu sąd upadłościowy musi  wstrzymać się z rozpoznaniem wniosku o ogłoszenie upadłości do czasu wydania prawomocnego orzeczenia w sprawie wniosku restrukturyzacyjnego. Jednocześnie sąd upadłościowy ma możliwość podejmowania tylko takich działań, które mają na celu zabezpieczenie majątku dłużnika.

Jeżeli jednak przeciwko wstrzymaniu rozpoznania wniosku o ogłoszenie upadłości przemawiałby interes ogółu wierzycieli to sąd upadłościowy przejmuje wniosek restrukturyzacyjny do wspólnego rozpoznania z wnioskiem o ogłoszenie upadłości i rozstrzyga o tych obu postępowaniach jednym postanowieniem.

Należy podkreślić, że sąd upadłościowy nie w każdym przypadku przejmuje wniosek restrukturyzacyjny do wspólnego rozpoznania. Jeżeli przejęcie wniosku prowadziłoby do opóźnienia wydania orzeczenia w przedmiocie upadłości i to ze szkodą dla wierzycieli,  a jednocześnie znane są sądowi upadłościowemu postawy restrukturyzacji, sąd rozpoznaje wyłącznie wniosek o ogłoszenie upadłości.

Dodatkowo należy zauważyć, że w przypadku ogłoszenia upadłości przedsiębiorcy sąd restrukturyzacyjny wstrzymuje się z rozpoznaniem wniosku restrukturyzacyjnego aż do czasu uprawomocnienia się postanowienia w przedmiocie ogłoszenia upadłości. Gdy takie postanowienie się uprawomocni, sąd restrukturyzacyjny odmawia otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego.

Mając na uwadze interes wierzycieli, sąd musi odmówić otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego, jeżeli skutkiem tego postępowania byłoby pokrzywdzenie wierzycieli (do pokrzywdzenia wierzycieli na skutek przeprowadzenia postępowania restrukturyzacyjnego dojdzie zawsze wtedy, gdy z okoliczności wynika, że wierzyciele w ramach realizacji zawartego układu zostaną zaspokojenie w mniejszym stopniu lub znacznie później niż byliby zaspokojeni wskutek ogłoszenia upadłości i likwidacji majątku dłużnika). W takiej sytuacji nie można otworzyć żadnego z postępowań restrukturyzacyjnych.

Ponadto, sąd musi odmówić otwarcia postępowania układowego lub sanacyjnego, jeżeli nie zostanie uprawdopodobniona zdolność dłużnika do bieżącego zaspokajania kosztów postępowania i zobowiązań powstałych po jego otwarciu (szerzej o tym w kolejnym artykule na temat poszczególnych postępowań restrukturyzacyjnych).

Wraz z wnioskiem o otwarcie postępowania:

- układowego,

- przyspieszonego układowego,

- sanacyjnego,

dłużnik powinien złożyć do sądu tzw. wstępny plan restrukturyzacji (planu tego nie składa wierzyciel osobisty dłużnika, który złożył wniosek o otwarcie postępowania sanacyjnego wobec przedsiębiorcy będącego osobą prawną). Wstępny plan musi zawierać co najmniej:

a)     analizę przyczyn niewypłacalności dłużnika (należy wydzielić przyczyny zewnętrzne, tj. niezależne od przedsiębiorstwa dłużnika oraz wewnętrzne, a więc tkwiące w sposobie organizacji i zarządzania jego przedsiębiorstwem);

b)     wstępny opis i przegląd planowanych środków restrukturyzacyjnych i związanych z nimi kosztów, czyli opisywać planowane przez wnioskodawcę kierunki działania zmierzające do uchronienia przedsiębiorstwa dłużnika przed upadłością;

c)      wstępny harmonogram wdrożenia środków restrukturyzacyjnych, który powinien odpowiadać planowi wydatków związanych z wdrożeniem planu restrukturyzacyjnego i powinien zapewniać możliwość sfinansowania jego kosztów.

Uczestnikami postępowania restrukturyzacyjnego są:

- dłużnik,

- wierzyciel któremu przysługuje wierzytelność bezsporna,

- wierzyciel, któremu przysługuje wierzytelność sporna, który jednak uprawdopodobnił swoją wierzytelność i został dopuszczony do sprawy przez sędziego komisarza.

W razie śmierci dłużnika, uczestnikiem postępowania staje się jego spadkobierca.

Z dniem otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego, majątek dłużnika wchodzi do masy układowej lub sanacyjnej i podlega nadzorowi określonego organu. Do masy układowej lub sanacyjnej wchodzi również majątek wspólny małżonków, jeżeli pozostawali oni w ustroju wspólności ustawowej.

Należy pamiętać, że zasadniczym skutkiem otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego jest ograniczenie dłużnika w zarządzie jego majątkiem. Ograniczenie to kształtuje się inaczej na gruncie poszczególnych postępowań (zostanie to omówione w kolejnym artykule). Czynności prawne, które dokonałby dłużnik, a które dotyczyłyby mienia, wobec którego utraciłby prawo zarządu, są nieważne.

 

 

 

 

Upadłość konsumencka w skrócie

autor Sandra Wylegała, 3 grudnia 2016

Prawo upadłościowe regulowane jest w ustawie Prawo upadłościowe z dnia 28 lutego 2003 r. Celem postępowania, zgodnie z art. 2 ustawy, jest zaspokojenie roszczeń wierzycieli w jak najwyższym stopniu oraz tzw. oddłużenie podmiotu zobowiązanego do spełnienia świadczeń na rzecz wierzycieli. Postępowanie upadłościowe wszczyna się na wniosek złożony przez określone w ustawie osoby, tj. dłużnika albo wierzyciela.

Upadłość konsumencka jest instytucją dotyczą postępowania, którego głównym celem jest oddłużenie konsumenta. Definicja konsumenta znajduje się w art. 22 (1) Kodeksu cywilnego. Zgodnie z przepisem: za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Postępowanie o upadłość konsumencką przewidziane jest więc dla osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej. Nadto, postępowanie to może być prowadzone przeciwko dłużnikowi będącemu osobą fizyczną, która w przeszłości prowadziła działalność gospodarczą. Dotychczas między zakończeniem i wyrejestrowaniem działalności gospodarczej a złożeniem wniosku o upadłość przez byłego przedsiębiorcę, musiał upłynąć rok. W tym rocznym okresie dłużnik miał bowiem możliwość złożenia wniosku o upadłość dla przedsiębiorców. Od stycznia 2016 r. wniosek można złożyć zaraz po zakończeniu i wyrejestrowaniu swojej działalności gospodarczej.

Postępowanie upadłościowe prowadzone jest wobec dłużnika, który stał się niewypłacalny. Niewypłacalność to taki stan finansowy dłużnika, w którym utracił on zdolność do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych (chodzi tu o faktyczną zdolność płatniczą, oznaczającą brak gotówki w kasie, jak i na rachunku w wysokości pozwalającej na uregulowanie wymagalnych zobowiązań pieniężnych).Wątpliwości co do tego, jak długo dłużnik może zwlekać z rozpoznaniem u siebie stanu utarty zdolności do regulowania zobowiązań, rozstrzyga ustawa, nakazująca uznać ten stan za istniejący z upływem trzech miesięcy od chwili kiedy najstarsza z niezapłaconych należności stała się wymagalna. Drugą przesłankę niewypłacalności dłużnika stanowi natomiast przewaga zobowiązań dłużnika nad jego aktywami. Podstawą do stwierdzenia niewypłacalności z powodu przewagi zobowiązań nad majątkiem, jest utrzymywanie się tej przewagi nieprzerwanie przez czas przekraczający 24 miesiące.

Postępowanie upadłościowe prowadzą Sądy Rejonowe. Wniosek należy złożyć na urzędowym formularzu do Wydziału Gospodarczego, uiszczając opłatę w wysokości 30 zł. Sąd może oddalić wniosek w razie stwierdzenia, że majątek dłużnika jest obciążony hipoteką, zastawem, zastawem rejestrowym czy innym ograniczonym prawem rzeczowym. Rozpoznanie sprawy następuje na posiedzeniu niejawnym. Uprawnionymi do udziału w posiedzeniu są więc jedynie osoby wezwane.

We wniosku o ogłoszenie uoadłości konsumenckiej należy wskazać m.in.:

 - aktualną wysokość zadłużenia – najlepiej wskazać, jaka jest kwota główna zobowiązania, a jaka wysokość odsetek naliczonych do dnia złożenia wniosku,

- okoliczności, które uzasadniają wniosek i ich uprawdopodobnienie,

- aktualny wykaz majątku z szacunkową wyceną jego składników,

- spis wierzycieli z podaniem ich adresów i wysokości wierzytelności każdego z nich oraz terminów zapłaty,

- listę zabezpieczeń dokonanych przez wierzyciela na jego majątku wraz z datami ich ustanowienia,

- wykaz tytułów egzekucyjnych oraz tytułów wykonawczych przeciwko dłużnikami oraz

- spis podmiotów zobowiązanych majątkowo wobec dłużnika wraz z adresami, określeniem wierzytelności, daty ich powstania i terminów zapłaty.

W razie braku jakichś dokumentów, należy wskazać we wniosku przyczyny ich niedołączenia oraz je uprawdopodobnić.

Należy pamiętać, że z upadłości konsumenckiej nie może skorzystać dłużnik, który doprowadził do swojej niewypłacalności umyślnie lub na skutek rażącego niedbalstwa. Dłużnik powinien więc wykazać, że nie jest w stanie płacić bieżących zobowiązań wskutek okoliczności od niego niezależnych, a także że w momencie zaciągania zobowiązań nie istniały podstawy do twierdzenia, że dłużnik nie będzie w stanie regulować ich na bieżąco.

Prawnymi konsekwencjami ogłoszenia upadłości konsumenta jest m.in. to, że majątek konsumenta staje się tzw. masą upadłości, którą zarządza wyznaczony przez Sąd syndyk. Oznacza to, że konsument nie może z dniem ogłoszenia upadłości swobodnie zarządzać swoim majątkiem. Po stronie konsumenta powstaje obowiązek wskazania i wydania syndykowi całego majątku wraz z dokumentacją, rozliczeniami i korespondencją. W skład masy upadłości wchodzi również wynagrodzenie za pracę upadłego (ale tylko w części niepodlegającej zajęciu). Syndyk sporządza inwentaryzację majątku upadłego i dokonuje jego sprzedaży. Konsument może zawierać tylko drobne umowy życia codziennego i pokrywać ich koszty ze środków nie będących pod zajęciem. Wszelkie działania dłużnika zostają pod kontrolą Sądu, dlatego też np. bezpodstawne odejście z pracy będzie oceniane negatywnie i może doprowadzić do umorzenia postępowania.

Na marginesie, należy zaznaczyć, że do masy upadłości wchodzi także majątek wspólny małżonków. Z chwilą ogłoszenia upadłości jednego z małżonków wspólność ustawowa pomiędzy małżonkami ustaje z mocy prawa. Małżonek dłużnika może dochodzić w postępowaniu upadłościowym należności z tytułu udziału w majątku wspólnym, zgłaszając tę wierzytelność sędziemu komisarzowi.

Proces od ogłoszenia upadłości do oddłużenia konsumenta w skrócie można przedstawić następująco:

1. ogłoszenie upadłości konsumenckiej przez Sąd;

2. wyznaczenie syndyka;

3. ustalenie listy wierzycieli przez syndyka;

4. zatwierdzenie listy wierzycieli przez sędziego-komisarza;

5. zlikwidowanie majątku dłużnika przez syndyka i spłata wierzycieli z uzyskanych środków (Sąd ustala plan spłaty, a następnie konsument ten plan realizuje);

6. oddłużenie konsumenta.

Zgodnie z nowymi przepisami, postępowanie upadłościowe może być prowadzone także wówczas, gdy dłużnik ma tylko jednego wierzyciela. Nadto, jeżeli dłużnik zawrze układ ze swoimi wierzycielami, zostanie mu zagwarantowane, że będzie mógł zachować swoje mieszkanie w zamian za ustalony za zgodą większości wierzycieli indywidualny plan spłat. Zmiana przewiduje, że maksymalny czas na spłatę zobowiązań upadłego nie może przekroczyć 3 lat (dawniej 5 lat). Jeżeli dłużnik zdecyduje się na sprzedaż mieszkania, celem pokrycia zobowiązań, wówczas będzie mu przysługiwała większa niż dotychczas suma na pokrycie kosztów wynajmu lokalu mieszkalnego – z obecnej 12-krotności średniego czynszu najmu wzrośnie ona do 24-krotności średniego czynszu najmu.

 

 

Zabójstwo czy nieumyślne spowodowanie śmierci

autor Krzysztof Tumielewicz, 10 listopada 2016

Dobiega końca proces, w którym doszło do wystrzału, zaś w konsekwencji zginął młody mężczyzna. W czasie pościgu między Kamieniem Pomorskim a Jarszewem padł strzał z rozpędzonego samochodu. Trafiony w głowę mężczyzna zmarł. Przy kolejnym przesłuchaniu przed Sądem Okręgowym biegły z zakresu balistyki zapewniał, że nie ma możliwości, aby strzelba sama wypaliła. Obrona kwestionuje w/w opinię. Sąd Okręgowy rozpoznaje sprawę ponownie albowiem pierwszy wyrok został uchylony przez Sąd Apelacyjny, zaś sprawa przekazana do ponownego rozpoznania.

http://szczecin.tvp.pl/27665662/koniec-procesu-macieja-sz